← Wróć do bloga

Roszczenie Santander Consumer Bank S.A o zwrot kapitału prawomocnie przedawnione

Miło nam poinformować, że wyrokiem z dnia 28 listopada 2025 roku w sprawie VI Ca 439/25 Sąd Okręgowy w Częstochowie, VI Wydział Odwoławczy uwzględnił wniesioną przez nas apelację od wyroku Sądu Rejonowego w Częstochowie i oddalił w całości powództwo banku o zwrot kapitału, uznając za zasadny podniesiony przez nas zarzut przedawnienia roszczenia. Wyrok jest prawomocny, a dziś otrzymaliśmy jego uzasadnienie. 

Sąd I instancji, choć przyjął, że termin przedawnienia roszczenia banku rozpoczął bieg wraz ze złożeniem przez pozwanych reklamacji, w której domagali się uznania umowy za nieważną i stosownego rozliczenia spełnionych świadczeń (zgodnie zresztą z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 25 kwietnia 2024 roku, III CZP 25/22), to uznał, że bieg przedawnienia był wielokrotnie przerwany poprzez spłacanie przez pozwanych rat kredytu, co czynili aż do marca 2019 roku, a następnie został przerwany przez bank, który 22 września 2021 roku wniósł przeciwko kredytobiorcom pozew o zapłatę należności wynikających z zawartej umowy kredytu (a zatem oparty na założeniu, że umowa jest ważna i powinna być wykonywana). W rezultacie Sąd I instancji uwzględnił powództwo Santander Bank Polska S.A. o zapłatę równowartości kapitału kredytu, uznając, że roszczenie to nie jest przedawnione.

Od wyroku tego wnieśliśmy apelację konsekwentnie zarzucając przedawnienie roszczenia. Naszym zdaniem Sąd I instancji nieprawidłowo przyjął, że bieg terminu przedawnienia roszczenia banku (który rozpoczął się już w marcu 2017 roku) został przerwany poprzez dokonywane przez pozwanych spłaty rat kredytu oraz przez wniesienie przez Santander Consumer Bank S.A. pozwu o zapłatę, opartego na twierdzeniu, że umowa jest ważna. Zarzuty te poparliśmy stosowną argumentacją prawną, która została w całości podzielona przez Sąd Okręgowy. Zdaniem Sądu bowiem “Kluczowym dla oceny trafności rozstrzygnięcia okazał się zarzut przedawnienia roszczenia powoda, jaki pozwani zgłaszali już w toku postępowania pierwszoinstancyjnego, a który nie został uwzględniony przez Sąd Rejonowy z powodu – jak przyjął Sąd a quo – uznania niewłaściwego, które miało spowodować przerwę biegu terminu przedawnienia i w konsekwencji uczynić zarzut ten nieskutecznym (…) Jeśli więc z zachowania pozwanych nie wynikało, że uważają umowę i roszczenie powoda z niej wynikające za istniejące, to – wbrew stanowisku Sądu I instancji – nie można kwalifikować regulowania rat kredytowych do marca 2019 roku jako uznania niewłaściwego i upatrywać w nim przerwy biegu terminu przedawnienia roszczenia powodowego Banku, z którym wystąpił on w kontrolowanej sprawie (…) Termin ten upłynął z dniem 31 grudnia 2020 roku, skoro spłaty rat – z powodów już przywołanych powyżej – nie można kwalifikować jako uznania niewłaściwego prowadzącego do przerwania jego biegu. Powodowy bank nie podjął także innych czynności zmierzających bezpośrednio do dochodzenia roszczenia. Dopiero po upływie przedawnienia powód zdecydował o wytoczeniu powództwa w sprawie sygn. (…) tut. Sądu Okręgowego. Pozew nie mógł wywołać skutku w postaci przerwy. Okoliczność, czy ta czynność banku w ogóle mogła być poczytana za spełniającą wymogi art. 123 §1 pkt k.c., pozostaje w kontrolowanym przypadku i wobec poczynionej przez Sąd odwoławczy oceny prawnej drugorzędna, choć nie sposób odmówić racji skarżącym kontestującym tożsamość podstawy faktycznej roszczenia dochodzonego w niniejszej sprawie z roszczeniem będącym przedmiotem oceny w sprawie sygn. (…). 

Na gruncie opisywanej sprawy pojawiło się kilka zagadnień, które mogą być być interesujące dla innych kredytobiorców, znajdujących się w podobnej sytuacji – przedstawimy je dokładniej już wkrótce w osobnym wpisie.