“Ile to wszystko może potrwać?” – to jedno z najczęstszych pytań jakie słyszymy od naszych Klientów. Odpowiedź jest niestety mało satysfakcjonująca – to zależy.
Na tempo rozpoznania sprawy wpływ ma przede wszystkim sąd, przed którym toczy się spór. O ile w niektórych miastach, do których należy na przykład Częstochowa, wyrok w I instancji bardzo często zapada w ciągu pół roku, co jest świetnym wynikiem, o tyle w innych (tu niechlubnym przykładem jest Warszawa), na wyrok w I instancji trzeba poczekać nierzadko 2-3 lata. Zdarza się, że terminy rozpraw wyznaczane są z półtorarocznym wyprzedzeniem, co u niektórych klientów wywołuje śmiech przez łzy, ale w niektórych sprawach nie dostajemy z sądu żadnych wieści przez ponad rok, co może budzić uzasadnioną frustrację. Co więcej, część wniosków o przedstawienie informacji na jakim etapie jest sprawa i kiedy można spodziewać się wyznaczenia terminu rozprawy pozostaje bez żadnej reakcji ze strony sądu.
W Sądzie Okręgowym w Opolu oraz w Sądzie Okręgowym we Wrocławiu jako sądach I instancji przeciętnie na wyrok trzeba poczekać ponad rok. W Sądzie Okręgowym w Gdańsku wyrok w I instancji zostanie wydany mniej więcej po 2 latach oczekiwania.
W Sądzie Apelacyjnym w Katowicach, czyli sądzie II instancji, czas od wpłynięcia akt to wydania wyroku sukcesywnie się wydłuża i o ile jeszcze nie tak dawno możliwe było uzyskanie wyroku w czasie mniej więcej półtora roku, o tyle obecnie powoli zbliża się do 3 lat. Jak wynika z informacji uzyskanej po naszym wniosku złożonym w jednej ze spraw, obecnie przed sądem tym na rozpoznanie czeka niemal 8000 spraw. Z kolei z Sądu Apelacyjnego w Warszawie na nasze pytanie o spodziewany termin rozpoznania apelacji banku, która wpłynęła do sądu I instancji w październiku 2023 roku uzyskaliśmy pisemną odpowiedź, że obecnie nie jest możliwe wskazanie żadnego terminu rozpoznania sprawy…
Co może przyspieszyć zakończenie sprawy?
Niezbyt popularna wśród pełnomocników reprezentujących kredytobiorców, ale szczera odpowiedź to “ugoda”. Przy wszystkich swoich wadach, jakie to rozwiązanie może (choć nie musi) posiadać, zawarcie ugody z pewnością przyspiesza zakończenie sprawy. Zdarzają się sytuacje życiowe, w których z różnych względów szybkie zakończenie postępowania jest dla kredytobiorców wartością nadrzędną, można wówczas zastanowić się czy bierzemy pod uwagę jakieś ustępstwa, by szybciej doprowadzić do rozliczeń – rekomedujemy jednak, aby każdorazowo propozycje ugodowe z banku skonsultować ze specjalistą, który wytłumaczy jakie konsekwencje mogą wiązać się z jej zawarciem.
Coraz częściej zdarza się, że banki rezygnują z wnoszenia apelacji od wyroku I instancji, co również znacząco skraca czas całego postępowania, ponieważ wyrok sądu I instancji staje się prawomocny.
Istnieje ponadto możliwość złożenia wniosku o rozpoznanie sprawy poza kolejnością wpływu.. Są to sprawy tzw. pilne, na przykład te z udziałem syndyka – co oznacza, że sprawy przeciwko Getin Noble Bank S.A. w upadłości powinny być rozpoznawane szybciej, niż pozostałe. Można także złożyć wniosek o potraktowanie sprawy jako pilnej, na przykład w związku ze stanem zdrowia strony. Wniosek taki powinien być odpowiednio umotywowany i udowodniony (choćby dokumentacją medyczną). Nie ma niestety pewności, że zostanie uwzględniony.
Czy wobec tego warto w ogóle wdawać się w spór?
Naszym zdaniem tak. Czas płynie tak czy inaczej, od kredytobiorcy zależy, czy za kilka lat będzie już po wszystkich rozliczeniach z bankiem czy nie. Wbrew pozorom proces sądowy nie jest bardzo angażujący dla strony, która najczęściej tylko raz musi pojawić się w sądzie w celu przesłuchania, większość czasu to po prostu oczekiwanie na wyrok. Wniesienie pozwu o ustalenie nieważności umowy wiąże się z możliwością złożenia wniosku o udzielenie przez sąd zabezpieczenia roszczenia w formie zawieszenia spłaty rat, a od żądanej kwoty pieniężnej odsetki dla kredytobiorców są naliczane aż do dnia zapłaty, co może stanowić pewne pocieszenie po kilku latach oczekiwania na prawomocny wyrok.